Przeskocz do treści

3

Cześć. Dzisiaj jak już pewnie widzicie po tytule wiecie o czym dziś jest ta notka. Otóż do rzeczy: mam rybki 😀 okej, więc pierw na wstępie coś o nich.

Mam rybki od lipca kiedy mój wujek dał mi akwarium. Na początku miałam 6 rybek. Nie pisałam wtedy o tym na blogu ponieważ nie miałam zbytnio weny, nie chciało mi się itp. ale to w sumie dobrze, ponieważ do mojego akwarium doszły 4 rybki 😀 + do tego mały, pomarańczowy krabik oraz ślimak czyszczący akwarium. Czyli razem 11 nowych członków xd

Chciałabym Wam przedstawić teraz te ryby.

Ale oczywiście zanim zacznę - to nie jest tak, że ja się chwalę... Ostatnio nabyłam dużo zwierząt. Po prostu chciałam Was o tym poinformować 🙂 abyście mieli co czytać. Nie bierzcie tego jako chwalenie się - szczerze, nie lubię się chwalić. To nie jest nic dobrego.

A więc teraz przechodzę do rybek.

 

 

 

 

 

Tak się prezentuje całe akwarium. Jest zapełnione piękną zielenią oraz kolorowymi rybkami. W dodatku jest światło 😀

Ok tak wygląda w całości, teraz czas na pojedyncze rybki.

  1. Neon Inessa

 

 

 

 

 

 

 

Neon Inessa (tzw. neonki) są to ryby stadne. Czują się komfortowo w wzbogaconej w akwarium roślinności i świetnie prezentują się na tle bujnej zieleni. Również ładnie wyglądają na ciemnym podłożu i na jasnym. Nie mają imon
2. Skalar

 

 

 

 

 

 

 

To jest moja ulubiona ryba, nazywa się Bulbulcia :p kiedy pije, śmiesznie otwiera swoją buzie xD kiedy jej nastawiam palec, patrzy się na niego :d  jest to moja ulubiona ryba ponieważ kiedy byłam u wujka (tak, on też posiada ryby) patrzyłam się cały czas na jedną rybę. To był skalar :p zaciekawiła mnie ta ryba, ciekawi mnie jej "budowa" tej jamy ustnej xd zwłaszcza gdy pije. Stąd nazwa Bulbulcia. Bo gdy pije, wydobywają się takie jakby bąbelki xD

3. Prętnik Karłowaty                           

 

 

 

 

 

 

 

Prętnik Karłowaty to ryba o bujnej urodzie. (Bujna, bujna xd  powtarzam się ;p) ma piękne wzorki i na zdjęciu widać prześwitujący kolor niebieski. Ta rybka bardzo mi się podoba i w rzeczywistości też ma te niebieskie prześwity. Jest to o ile się nie mylę samiec. Nie ma imienia.

4. Prętnik Karłowaty (?)

 

 

 

 

 

 

 

 

To jest moja kolejna rybka. Jest to samiczka. Przy ogonie ma błyszczącą plamkę przypominającą mały diamencik. Nazywa się Perła.

 

 

 

 

 

 

 

 

Moimi kolejnymi rybkami są gupiki. Samiczka jest pomarańczowa. Ma brzuszek, który się powiększa gdy będzie miała młode. Ma piękny, pomarańczowy ogon który pasuje do koloru żółtego. To cudowne połączenie 😀 Teraz coś o ciąży.
Czy wiecie, że ryby nie zachodzą w ciążę? Wiele osób myśli, że to ciąża. Już tłumaczę dlaczego nie mogą być w ciąży. Po prostu ryby nie są ssakami. Kiedy ryba będzie miała młode, oznacza to, że jest kotna. A po czym poznać, że jest kotna?

W przypadku gupików, gdy samica jest kotna, ma duży brzuszek oraz czarną plamkę na końcu brzucha przy ogonie. Warto też wiedzieć, że kiedy ryba będzie zaraz "rodzić", trzeba natychmiast ją przenieść do kotnika. Jeżeli tego nie zrobimy, wtedy rybka może zjeść swoje młode. Na yt jest dużo filmików jak ryba jest w kotniku, lub jak zrobić kotnik z butelki. Rybka nie ma imienia.    

 

 

 

 

 

 

 

To drugi gupik, tym razem samiec. Zwykle samce są "ładniejsze" od samic, ponieważ są bardziej kolorowe. Jak widać, ta rybka ma ogon w paski jak tygrys, a na "ciele" ma cętki pantery 😀 ciekawe połączenie, prawda? Na zdjęciu średnio to widać, ponieważ cały czas się ruszała i  nie mogłam uchwycić tych cętek ;/ ale cóż.. te zdjęcie nie jest chyba złe :p mogło być gorzej. Nie ma imienia.

6. Glonojad

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A co to jest? :p  To ta ryba, która jest zaznaczona na czerwono, to glonojad. Ryba, która jak sama nazwa wskazuje, zjada glony. Czyści kamyczki, akwarium a nawet roślinki 😀 ma małe, śmieszne oczy oraz w jej odbiciu widać "usta" którymi czyści xD
Nazywa się Glonuś ;p

7. Ślimak

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

To mój ślimak. Czyści akwarium. Szkoda, że nie widać na zdjęciu jego oczu i buzi ;c ale ogólnie to jest ślimak sprinter. Dlaczego? Podobno mówią, że ślimaki są wolne. Nieprawda! Mój ślimak jest wyjątkowy xD bo ja się patrzę, jest w jednym miejscu. Potem znowu się odwracam i jest zupełnie gdzieś indziej! :0 on się chyba teleportuje. :p Pewnie zastanawiacie się, co to tam jest w tym tle. Wygląda, jakby akwarium było porysowane, prawda? xD Ale tak nie jest. To nie rysy, to bąbelki z filtra. Chwyciły mi się na zdjęciu takie "rozciągnięte". xd

8. Piskorek

 

 

 

 

 

 

 

To jest Piskorek. Ryba-wąż. :p jest to mała rybka, a może osiągnąć 8-12 cm długości. Tata mi mówił, że w moim akwarium już nie urośnie. Ale o tym się przekonamy 🙂 wiem, że ta rybka ma wymagania co do akwarium - minimum chyba ok. 60l ale Pan w zoologicznym sprzedał mi bez problemu, kiedy spytałam czy może być w akwa z 25l. Był zakupiony w zoologicznym Fajna-Rybka. Nazywa się Piskor 🙂 czasem na niego mówię Piskoruś xD

Miałam jeszcze krewetkę red, ale od ostatniego czasu jej nie widzę.. ;c chyba ją zjadły rybki..była za mała ;/ następnym razem będę ostrożniejsza i kupię może większą.

 

Okej ta notka dobiega końca i myślę, że Wam się spodobała przygoda po moim akwarium. 🙂 Pamiętajcie, że pierwszy raz w życiu posiadam rybki więc mogę popełniać różne błędy. Nie miejcie mi tego za złe. Bo przecież, jestem tylko człowiekiem. A wszelakie błędy staram się naprawiać. 🙂

A, no jakże mogłam to zakończyć...A podziękowania?

Więc tak, dziękuję Wam naprawdę za tyle wyświetleń.. Dopiero co niedawno miałam z 1k! A tutaj już ponad 4k 😮 kiedy zakładałam bloga, nie wiedziałam, że tak szybko zdobędę tyle wyświetleń i będę miała takich fajnych widzów..znaczy, nie wiedziałam, że ktokolwiek będzie mnie czytał 😮 bardzo Wam dziękuję, naprawdę <3 postaram się dla Was więcej notek pisać i z krótszymi przerwami a nie raz na rok xD

PS. Na moim kanale pojawiły się duże zmiany.. 🙂 chcesz je zobaczyć? https://www.youtube.com/watch?v=orDJQ3gEWRc

A tutaj macie filmik jak mieszkały kiedyś. Miały klatkę o szerokości 53 cm a teraz mają 70 cm. Ale to już w następnym poście 🙂 do zobaczenia!

2

Cześć wszystkim, dzisiaj chciałabym Wam wyjaśnić sprawę z moim chomikiem. Więc tak: W ostatnim poście pisałam, że gdy wróciłam z wakacji, okazało się, że jeden chomik był chory. Teraz opowiem Wam ciąg dalszy jego historii, która zakończyła się szczęśliwie. 🙂

Mój chomik był chory. Miał łuszczącą się skórę, i strasznie się drapał. Rany miał żywo czerwone! Straszny widok 🙁 + do tego miał słaby troszkę apetyt, troszeczkę ciężej mu się oddychało, był bardzo oszołomiony, oraz strasznie ale to strasznie się drapał. Było to co sekundę, gdy patrzyłam na niego, drapał się bez przerwy. Albo po uszku, albo gryzł łapki, albo szyję...bo tam miał najbardziej zaczerwienioną sierść. Znaczy...w ogóle jej tam nie miał 🙁 okej, opisałam Wam objawy, więc przejdźmy dalej. Następnego dnia pojechałam z mamą do weterynarza. Niestety, Pani doktor chciała go zbadać, lecz Dudek strasznie skrzeczał, bronił się i nie dało rady go nawet przeglądnąć. Pani doktor zaczęła go leczyć "w ciemno" (był to bardzo wielki błąd). Lekarka więc myślała, że to alergia na ściółkę... chomik zaczął być na ręcznikach papierowych co był to dla niego absurd. Nie mógł kopać, robić tuneli, zakopywać się... ;/ to był jakiś koszmar... ja szukając chorób chomików, zwróciłam uwagę na choroby skórne. Tam było o grzybicy. Objawy prawie wszystkie takie same, przeraziłam się... Myślałam, że nie da rady czekać tydzień na kolejną wizytę, bałam, się, bo nieleczona grzybica może doprowadzić nawet do śmierci! A co ja bym zrobiła bez mojego malutkiego puchatka? 🙁 Zmieniłam weterynarza...i to był największy traf. Poszłam do innej Pani doktor i od razu strzał w dziesiątkę. Diagnoza: Grzybica! Pani doktor kąpała go w takim lekarstwie grzybobójczym. Ale nie bójcie się, to mu nie zaszkodziło...to go wyleczyło! Jestem bardzo szczęśliwa, bo różnica przed, a po jest bardzo wielka. Możecie mi nie wierzyć, ale przed kuracją chomik miał mocno zaczerwienione miejsca...a teraz? Teraz...Ma zarośniętą sierść!!! Ja się tak z tego cieszę, że wraca do zdrowia... Chodziłam do tej Pani doktor co tydzień i już po pierwszej wizycie widziałam poprawę... Minęły z ok. 3 tygodnie i jest coraz lepiej. Jutro idę również do weterynarza. I już to chyba będzie ostatnia wizyta na szczęście. Bardzo się cieszę, że mój chomik powraca do zdrowia...Aż boję się pomyśleć, co by było gdyby te "leczenie w ciemno" trwało do dziś... Aha, zapomniałam Wam napisać, że Duduś jest już na trocinach 😀 dałam mu ich bardzo dużo, więc w końcu mój chomik czuje się jak w domu... 🙂 a teraz do wszystkich posiadaczy zwierząt...

Jeżeli masz psa, kota, chomika czy nawet świnki morskie...nie ważne jakie zwierzę, musisz pamiętać:
NIGDY, ALE TO PRZE NIGDY NIE WOLNO LECZYĆ ZWIERZĄT W CIEMNO!!!!!! PRZYCZYNA ZAWSZE JEST, ALE TRZEBA JĄ ZNALEŹĆ. Pozdrawiam 🙂

Niestety zdjęcia mojego chomika nie wstawię, ponieważ teraz śpi w swoim domku więc nie mam możliwości jak zrobić mu zdjęcie. xd

8

Cześć, właśnie wczoraj wróciłam z wakacji, przychodzę do Was z bardzo smutną wiadomością...otóż...kiedy wróciłam z wakacji, popatrzyłam na moje chomiki i... jeden z nich...jest chory 🙁 to jest Dudek... prawdopodobnie ma grzybicę skóry, cały czas się drapie, łuszczy mu się skóra...pod pyszczkiem, na łapkach.. ciężko mu się oddycha troszku co wczoraj zaobserwowałam i...ma słabiutki apetyt... dzisiaj idę do weterynarza z  nim, bardzo się boję co weterynarz powie, mam nadzieję, że da leki i będzie dobrze... a jeśli chodzi o wakacje, chomiki były przez ten czas pod opieką mojej cioci. Codziennie zmieniała im wodę, patrzyła na nie więc nie denerwujcie się, że zostawiłam je tak same. Nie, nie.

Tutaj zdjęcie mojego słoneczka...

Zdjęcie było robione przez moją ciocię gdy byłam na wakacjach... To tyle, trzymajcie za niego kciuki, proszę...wspierajcie nas ;( papa...

 

 

Witam, dzisiaj chciałam Wam przekazać wiadomość, że do mojego domu przybył drugi przyjaciel. Jest to chomik dżungarski biały i nazywa się Bieluch. Jest ze mną z jakieś 3 dni i jest bardzo młodziutki. Ma 2 miesiące 🙂 W końcu mam dwóch towarzyszy. 😀 Teraz chciałabym Wam pokazać nowego gościa 🙂

Oto on. 🙂 Jest bardzo młodziutkim i uroczym chomiczkiem. Tak samo jak Dudek. 🙂

Na pięterku ma trochę bałagan, ponieważ podczas jedzenia "wykopywał" zawartość miseczki. xD

Więc to tyle na temat chomików. 🙂 Ale zanim zakończymy, chciałabym się Was spytać czy chcecie filmy z moimi chomikami np. jak sprzątam klatkę lub coś tego typu? Piszcie w komentarzach czy chcecie filmy z tymi słodziakami 🙂

 

Okej, teraz czas na...

PODZIĘKOWANIA!!!!

Dziękuję Wam kochani za tyle wyświetleń na moim blogu omg! Nie wiecie jak mnie to cieszy i motywuje <3 Dziękuję<3

Ale czy będzie special z tej okazji?

Kiedy miałam z jakieś 1k wyświetleń, zrobiłam dla Was special, który chyba Wam się nie spodobał. Więc chcę to naprawić, tylko podsuńcie mi pomysł co zrobić z okazji tylu wyświetleń? 🙂 Spokojnie, z pomysłem macie dużo czasu ^^  zrobię również special z okazji ponad 130 subów na moim kanale 😀 tutaj też jest problem z pomysłem ale możecie mi podsunąć co lubicie oglądać, czym się interesujecie itp. 🙂 pozdrawiam

 

PS. Chcecie zobaczyć jak mieszkają moje chomiczki? 🙂 Napiszcie w komentarzu! Czekam :* papapa!

 

 

2

===Witam. Chciałam dzisiaj pomówić sobie o oszustwie w grach.

Co mnie podkusiło do tego postu? Już piszę.
Dzisiaj mnie oszukano. Grałam sobie w Transformice, patrzyłam na cafe a tutaj użytkownik o nazwie Thee_speedy zrobił temat o tym, że kupi futerko do 400 truskawek. W zamian za sery. Trzeba było dać mu 100 serów, najlepiej "jak najwięcej". Zbierałam na te sery ciężko, sprzedając rzucanki. Nikt nie chciał, oprócz jednej osoby, która dała 10 serków za 10 rzucanek. Wciąż było to za mało. Pytałam moich znajomych o serki  i na szczęście napotkałam się na jedną dobrą osobę, która dała za darmo 20 serków.

Kiedy uzbierałam, napisałam do oszusta po czym wziął sery, usunął mnie ze znajomych i po prostu odszedł...
Napisałam o nim temat na cafe...Okazało się, że większość też oszukał...

Oto kilka dowodów:

 Diana to moje drugie konto, dałam serki z tego konta i z konta Kekea#0316.                Tutaj jak widać, wyśmiewał się...


Być może w postaci bana.

 

 

 

 

 

Tutaj jedna z użytkowniczek podała regulamin Transformice:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nie dałam całego regulaminu, ponieważ nie są to już powody na temat.

 

 

 

To tyle. Jestem zdziwiona, dlaczego ludzie to robią. Z góry: Możecie uważać, że jestem naiwna itp. jak zresztą niektórzy co uczestniczyli w moim temacie. Ale zrobiłam to dla eksperymentu i chciałam Was ostrzec przed oszustwami. NIGDY nie nabieraj się na takie rzeczy typu: kupi Ci ktoś futro za ileś tam serków. Nie musi to być gra Transformice, wszędzie mogą panować oszuści. Nie muszą nawet w grach, mogą na stronkach internetowych, ofertach i różnych wymianach. Jeżeli widzicie dziwne oferty bądź  nie daj Boże chcecie się wymienić, pamiętajcie. NIGDY NIE WYSYŁAJCIE JAKO PIERWSI!!! Nie ma dobrych ludzi. Wszędzie mogą oszukiwać!! A my mówimy NIE takim ludziom. Nie tyczy to tylko internetu, tyczy to również życia! Nigdy się nie dajcie. Jak widzicie, to jest dla mnie i dla niektórych nauczka, że nie wolno wierzyć. Mam nadzieję, że nie popełnicie tego błędu, co ja. Pozdrawiam.

PS. Tak ogółem to jest prośba, zgłoście użytkownika Thee_speedy za oszukiwanie. Dziękuję. Każde zgłoszenie się liczy! 🙂 Cieplutko Pozdrawiam, Goblinka.