Przeskocz do treści

8

Cześć wszystkim! To ja, Goblinka. Jak pewnie wszyscy wiecie, dzisiaj jest Dzień Wszystkich Świętych. 🙂 Czyli ważny dzień, który jest co roku. Postanowiłam z tej okazji wprowadzić małe lub duże zmiany na moim blogu i nie tylko. 🙂

A jakie są te zmiany?

Być może dzisiaj lub jutro pojawi się nowe tło jesienne i ogólnie taki klimacik hehe 🙂

Wiem, powinnam zmienić tło już daawno temu.. w końcu już po wakacjach i po lecie. Chociaż w sumie słoneczko jeszcze nam ładnie przyświeca. 🙂 Ale już czas na zmiany. Taki klimacik będzie też tutaj.

Okej, dowiedzieliście się jakie będą te zmiany. Teraz czas na coś zupełnie innego!

To, co w dzisiejszej notce chciałam Wam pokazać to.. wystrój moich akwarium gdzie mieszkają moje chomiki. 🙂

oto one:

  1. Akwarium Dudusia

Przejdźmy do ściółki. Ściółka jest pokryta dużą ilością siana, aby wystrój był taki "mroczny". Wystrój przedstawia "opuszczony las".

Tutaj jest jego domek a obok domku taka kula z dynią i jak się nią potrząsa to spada taki "pyłek". To takie coś jak na święta Bożego Narodzenia tylko, że wersja Halloween'owa. 🙂

 

A to jest stworek wykonany przeze mnie. Jest to taki jakby wąż zrobiony z rolki po papierze toaletowym oraz ozdobiony papierem kolorowym. Przy stworku jest miska z wodą, miska z pokarmem mokrym czyli marchewką i jabłkiem pokrojonym w kosteczki oraz karma Mixerama i gryzaczek 🙂 + ziołowy bukiet dla szynszyli.

A tak w ogóle to chcecie, abym zrobiła poradnik na YT jak zrobić takiego stworka? 🙂 Napiszcie w komentarzu.

 

A tutaj mamy dynię. Jest to..domek xD tak, ceramiczny "domek" dla chomika na Halloween. Kupione w Pepco i tak naprawdę nie jest to dla chomików ale ja tak właśnie widziałam jego zastosowanie. :p pewnie zastanawiacie się, którędy wchodzi.. Za tą twarzą tej dyni znajduje się duży otwór dzięki czemu chomik czy gruby, czy chudy spokojnie może tam wejść i zgromadzić zapasy, odpocząć lub pospać. W domku są trociny z sianem.

2. Akwarium Bielucha:

 

A więc tak wygląda wystrój akwarium nr 2. Jest tam domek - duszek, grób-domek, duch-lampka i..jakieś słodkie, białe stworzonko xDDD tak, to Bieluszek. Uchwyciłam go na zdjęciu kiedy słodko zajadał smakosze w swoim legowisku. 🙂 Wygląda śmiesznie, prawda? xD

 

Ok więc tutaj jest drewniany mostek, który służy jako podstawka pod miski by nie leciały trociny. Ale co ja dziś znalazłam? Kupka trocin w miskach więc się ta "podstawka" nie sprawdziła. ;/ Ale do rzeczy. W jednej miseczce znajduje się pokrojone w kosteczki jabłuszko oaz marchewka. natomiast w drugiej misce - jedna mała łyżeczka Mixeramy, suszony bananek (malutki kawałeczek bo tłuczy) troszkę białka (czyli larwy mącznika), oraz mieszanka nasion czyli np. pestki z dyni, ziarenka ze słonecznika itp. nie może również zabraknąć gałązek jabłoni oraz gryzaczka!

Gałązek jabłoni nie ma w miseczce, są rozsypane po całej ściółce tak jak u Dudusia. 🙂 A, zapomniałam wspomnieć o małym gościu, który jak widać na zdjęciu - delektuje się pysznym jedzonkiem. :))

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Okej, tutaj właśnie jest ten domek - grób wykonany ręcznie przeze mnie. Tam pisze: "R.I.P 2.10.2018 Bieluch". Oczywiście to ma być w celach humorystycznych. 🙂 Wygląda to o wiele lepiej, kiedy Bieluch wyjdzie z tego domku. Hihihi
Jak widać, grób jest przykryty drewnianym mostkiem a na mostku - jego toaleta 🙂

 

Tutaj obok toalety i grobu znajduje się duszek. Niestety, Bieluszek pogryzł mu czarne elementy więc niezbyt ładnie teraz to wygląda. Prawie wszystko musiałam doklejać. Ale mam drugiego. 🙂 I to jest duch, który świeci, bo jest to lampka kolorowa. 🙂 Ale nie  zapalam jej tej lampki, ponieważ pewnie by jej przeszkadzała.

 

Tutaj jest domek Bieluszka. Wesoły duszek. Wejście jest z przodu i z tyłu. Z tyłu jest nieduży otwór do którego może wejść Bieluch. Ale i tak do niego nie wchodzi :[

 

Tutaj już jest ostatni domek, tym razem nie na Halloween. To po prostu taki dodatkowy domek. Ma 2 wejścia - przez ten mały utwór i przez ten duży.

 

A więc to tyle na dzisiaj. Myślę, że Wam się podoba. I przepraszam Was za taką długą przerwę.. 🙁 postaram się częściej pisać a nie raz na ruski rok xD cieszę się, że codziennie mnie odwiedzacie. Bardzo mi miło, że ktoś mnie czyta 😀 ponad 5000 wyświetleń.. za niedługo może jakiś special będzie.. ^^

Możecie też napisać swoją opinię, jak Wam się podoba wystrój akwarium? I które najbardziej? 🙂 Może obydwa? Śmiało możecie pisać swoją opinię na ten temat. Zachęcam 🙂

Więc papa :*

3

Cześć. Dzisiaj jak już pewnie widzicie po tytule wiecie o czym dziś jest ta notka. Otóż do rzeczy: mam rybki 😀 okej, więc pierw na wstępie coś o nich.

Mam rybki od lipca kiedy mój wujek dał mi akwarium. Na początku miałam 6 rybek. Nie pisałam wtedy o tym na blogu ponieważ nie miałam zbytnio weny, nie chciało mi się itp. ale to w sumie dobrze, ponieważ do mojego akwarium doszły 4 rybki 😀 + do tego mały, pomarańczowy krabik oraz ślimak czyszczący akwarium. Czyli razem 11 nowych członków xd

Chciałabym Wam przedstawić teraz te ryby.

Ale oczywiście zanim zacznę - to nie jest tak, że ja się chwalę... Ostatnio nabyłam dużo zwierząt. Po prostu chciałam Was o tym poinformować 🙂 abyście mieli co czytać. Nie bierzcie tego jako chwalenie się - szczerze, nie lubię się chwalić. To nie jest nic dobrego.

A więc teraz przechodzę do rybek.

 

 

 

 

 

Tak się prezentuje całe akwarium. Jest zapełnione piękną zielenią oraz kolorowymi rybkami. W dodatku jest światło 😀

Ok tak wygląda w całości, teraz czas na pojedyncze rybki.

  1. Neon Inessa

 

 

 

 

 

 

 

Neon Inessa (tzw. neonki) są to ryby stadne. Czują się komfortowo w wzbogaconej w akwarium roślinności i świetnie prezentują się na tle bujnej zieleni. Również ładnie wyglądają na ciemnym podłożu i na jasnym. Nie mają imon
2. Skalar

 

 

 

 

 

 

 

To jest moja ulubiona ryba, nazywa się Bulbulcia :p kiedy pije, śmiesznie otwiera swoją buzie xD kiedy jej nastawiam palec, patrzy się na niego :d  jest to moja ulubiona ryba ponieważ kiedy byłam u wujka (tak, on też posiada ryby) patrzyłam się cały czas na jedną rybę. To był skalar :p zaciekawiła mnie ta ryba, ciekawi mnie jej "budowa" tej jamy ustnej xd zwłaszcza gdy pije. Stąd nazwa Bulbulcia. Bo gdy pije, wydobywają się takie jakby bąbelki xD

3. Prętnik Karłowaty                           

 

 

 

 

 

 

 

Prętnik Karłowaty to ryba o bujnej urodzie. (Bujna, bujna xd  powtarzam się ;p) ma piękne wzorki i na zdjęciu widać prześwitujący kolor niebieski. Ta rybka bardzo mi się podoba i w rzeczywistości też ma te niebieskie prześwity. Jest to o ile się nie mylę samiec. Nie ma imienia.

4. Prętnik Karłowaty (?)

 

 

 

 

 

 

 

 

To jest moja kolejna rybka. Jest to samiczka. Przy ogonie ma błyszczącą plamkę przypominającą mały diamencik. Nazywa się Perła.

 

 

 

 

 

 

 

 

Moimi kolejnymi rybkami są gupiki. Samiczka jest pomarańczowa. Ma brzuszek, który się powiększa gdy będzie miała młode. Ma piękny, pomarańczowy ogon który pasuje do koloru żółtego. To cudowne połączenie 😀 Teraz coś o ciąży.
Czy wiecie, że ryby nie zachodzą w ciążę? Wiele osób myśli, że to ciąża. Już tłumaczę dlaczego nie mogą być w ciąży. Po prostu ryby nie są ssakami. Kiedy ryba będzie miała młode, oznacza to, że jest kotna. A po czym poznać, że jest kotna?

W przypadku gupików, gdy samica jest kotna, ma duży brzuszek oraz czarną plamkę na końcu brzucha przy ogonie. Warto też wiedzieć, że kiedy ryba będzie zaraz "rodzić", trzeba natychmiast ją przenieść do kotnika. Jeżeli tego nie zrobimy, wtedy rybka może zjeść swoje młode. Na yt jest dużo filmików jak ryba jest w kotniku, lub jak zrobić kotnik z butelki. Rybka nie ma imienia.    

 

 

 

 

 

 

 

To drugi gupik, tym razem samiec. Zwykle samce są "ładniejsze" od samic, ponieważ są bardziej kolorowe. Jak widać, ta rybka ma ogon w paski jak tygrys, a na "ciele" ma cętki pantery 😀 ciekawe połączenie, prawda? Na zdjęciu średnio to widać, ponieważ cały czas się ruszała i  nie mogłam uchwycić tych cętek ;/ ale cóż.. te zdjęcie nie jest chyba złe :p mogło być gorzej. Nie ma imienia.

6. Glonojad

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A co to jest? :p  To ta ryba, która jest zaznaczona na czerwono, to glonojad. Ryba, która jak sama nazwa wskazuje, zjada glony. Czyści kamyczki, akwarium a nawet roślinki 😀 ma małe, śmieszne oczy oraz w jej odbiciu widać "usta" którymi czyści xD
Nazywa się Glonuś ;p

7. Ślimak

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

To mój ślimak. Czyści akwarium. Szkoda, że nie widać na zdjęciu jego oczu i buzi ;c ale ogólnie to jest ślimak sprinter. Dlaczego? Podobno mówią, że ślimaki są wolne. Nieprawda! Mój ślimak jest wyjątkowy xD bo ja się patrzę, jest w jednym miejscu. Potem znowu się odwracam i jest zupełnie gdzieś indziej! :0 on się chyba teleportuje. :p Pewnie zastanawiacie się, co to tam jest w tym tle. Wygląda, jakby akwarium było porysowane, prawda? xD Ale tak nie jest. To nie rysy, to bąbelki z filtra. Chwyciły mi się na zdjęciu takie "rozciągnięte". xd

8. Piskorek

 

 

 

 

 

 

 

To jest Piskorek. Ryba-wąż. :p jest to mała rybka, a może osiągnąć 8-12 cm długości. Tata mi mówił, że w moim akwarium już nie urośnie. Ale o tym się przekonamy 🙂 wiem, że ta rybka ma wymagania co do akwarium - minimum chyba ok. 60l ale Pan w zoologicznym sprzedał mi bez problemu, kiedy spytałam czy może być w akwa z 25l. Był zakupiony w zoologicznym Fajna-Rybka. Nazywa się Piskor 🙂 czasem na niego mówię Piskoruś xD

Miałam jeszcze krewetkę red, ale od ostatniego czasu jej nie widzę.. ;c chyba ją zjadły rybki..była za mała ;/ następnym razem będę ostrożniejsza i kupię może większą.

 

Okej ta notka dobiega końca i myślę, że Wam się spodobała przygoda po moim akwarium. 🙂 Pamiętajcie, że pierwszy raz w życiu posiadam rybki więc mogę popełniać różne błędy. Nie miejcie mi tego za złe. Bo przecież, jestem tylko człowiekiem. A wszelakie błędy staram się naprawiać. 🙂

A, no jakże mogłam to zakończyć...A podziękowania?

Więc tak, dziękuję Wam naprawdę za tyle wyświetleń.. Dopiero co niedawno miałam z 1k! A tutaj już ponad 4k 😮 kiedy zakładałam bloga, nie wiedziałam, że tak szybko zdobędę tyle wyświetleń i będę miała takich fajnych widzów..znaczy, nie wiedziałam, że ktokolwiek będzie mnie czytał 😮 bardzo Wam dziękuję, naprawdę <3 postaram się dla Was więcej notek pisać i z krótszymi przerwami a nie raz na rok xD

PS. Na moim kanale pojawiły się duże zmiany.. 🙂 chcesz je zobaczyć? https://www.youtube.com/watch?v=orDJQ3gEWRc

A tutaj macie filmik jak mieszkały kiedyś. Miały klatkę o szerokości 53 cm a teraz mają 70 cm. Ale to już w następnym poście 🙂 do zobaczenia!

2

Cześć wszystkim, dzisiaj chciałabym Wam wyjaśnić sprawę z moim chomikiem. Więc tak: W ostatnim poście pisałam, że gdy wróciłam z wakacji, okazało się, że jeden chomik był chory. Teraz opowiem Wam ciąg dalszy jego historii, która zakończyła się szczęśliwie. 🙂

Mój chomik był chory. Miał łuszczącą się skórę, i strasznie się drapał. Rany miał żywo czerwone! Straszny widok 🙁 + do tego miał słaby troszkę apetyt, troszeczkę ciężej mu się oddychało, był bardzo oszołomiony, oraz strasznie ale to strasznie się drapał. Było to co sekundę, gdy patrzyłam na niego, drapał się bez przerwy. Albo po uszku, albo gryzł łapki, albo szyję...bo tam miał najbardziej zaczerwienioną sierść. Znaczy...w ogóle jej tam nie miał 🙁 okej, opisałam Wam objawy, więc przejdźmy dalej. Następnego dnia pojechałam z mamą do weterynarza. Niestety, Pani doktor chciała go zbadać, lecz Dudek strasznie skrzeczał, bronił się i nie dało rady go nawet przeglądnąć. Pani doktor zaczęła go leczyć "w ciemno" (był to bardzo wielki błąd). Lekarka więc myślała, że to alergia na ściółkę... chomik zaczął być na ręcznikach papierowych co był to dla niego absurd. Nie mógł kopać, robić tuneli, zakopywać się... ;/ to był jakiś koszmar... ja szukając chorób chomików, zwróciłam uwagę na choroby skórne. Tam było o grzybicy. Objawy prawie wszystkie takie same, przeraziłam się... Myślałam, że nie da rady czekać tydzień na kolejną wizytę, bałam, się, bo nieleczona grzybica może doprowadzić nawet do śmierci! A co ja bym zrobiła bez mojego malutkiego puchatka? 🙁 Zmieniłam weterynarza...i to był największy traf. Poszłam do innej Pani doktor i od razu strzał w dziesiątkę. Diagnoza: Grzybica! Pani doktor kąpała go w takim lekarstwie grzybobójczym. Ale nie bójcie się, to mu nie zaszkodziło...to go wyleczyło! Jestem bardzo szczęśliwa, bo różnica przed, a po jest bardzo wielka. Możecie mi nie wierzyć, ale przed kuracją chomik miał mocno zaczerwienione miejsca...a teraz? Teraz...Ma zarośniętą sierść!!! Ja się tak z tego cieszę, że wraca do zdrowia... Chodziłam do tej Pani doktor co tydzień i już po pierwszej wizycie widziałam poprawę... Minęły z ok. 3 tygodnie i jest coraz lepiej. Jutro idę również do weterynarza. I już to chyba będzie ostatnia wizyta na szczęście. Bardzo się cieszę, że mój chomik powraca do zdrowia...Aż boję się pomyśleć, co by było gdyby te "leczenie w ciemno" trwało do dziś... Aha, zapomniałam Wam napisać, że Duduś jest już na trocinach 😀 dałam mu ich bardzo dużo, więc w końcu mój chomik czuje się jak w domu... 🙂 a teraz do wszystkich posiadaczy zwierząt...

Jeżeli masz psa, kota, chomika czy nawet świnki morskie...nie ważne jakie zwierzę, musisz pamiętać:
NIGDY, ALE TO PRZE NIGDY NIE WOLNO LECZYĆ ZWIERZĄT W CIEMNO!!!!!! PRZYCZYNA ZAWSZE JEST, ALE TRZEBA JĄ ZNALEŹĆ. Pozdrawiam 🙂

Niestety zdjęcia mojego chomika nie wstawię, ponieważ teraz śpi w swoim domku więc nie mam możliwości jak zrobić mu zdjęcie. xd

8

Cześć, właśnie wczoraj wróciłam z wakacji, przychodzę do Was z bardzo smutną wiadomością...otóż...kiedy wróciłam z wakacji, popatrzyłam na moje chomiki i... jeden z nich...jest chory 🙁 to jest Dudek... prawdopodobnie ma grzybicę skóry, cały czas się drapie, łuszczy mu się skóra...pod pyszczkiem, na łapkach.. ciężko mu się oddycha troszku co wczoraj zaobserwowałam i...ma słabiutki apetyt... dzisiaj idę do weterynarza z  nim, bardzo się boję co weterynarz powie, mam nadzieję, że da leki i będzie dobrze... a jeśli chodzi o wakacje, chomiki były przez ten czas pod opieką mojej cioci. Codziennie zmieniała im wodę, patrzyła na nie więc nie denerwujcie się, że zostawiłam je tak same. Nie, nie.

Tutaj zdjęcie mojego słoneczka...

Zdjęcie było robione przez moją ciocię gdy byłam na wakacjach... To tyle, trzymajcie za niego kciuki, proszę...wspierajcie nas ;( papa...

 

 

Witam, dzisiaj chciałam Wam przekazać wiadomość, że do mojego domu przybył drugi przyjaciel. Jest to chomik dżungarski biały i nazywa się Bieluch. Jest ze mną z jakieś 3 dni i jest bardzo młodziutki. Ma 2 miesiące 🙂 W końcu mam dwóch towarzyszy. 😀 Teraz chciałabym Wam pokazać nowego gościa 🙂

Oto on. 🙂 Jest bardzo młodziutkim i uroczym chomiczkiem. Tak samo jak Dudek. 🙂

Na pięterku ma trochę bałagan, ponieważ podczas jedzenia "wykopywał" zawartość miseczki. xD

Więc to tyle na temat chomików. 🙂 Ale zanim zakończymy, chciałabym się Was spytać czy chcecie filmy z moimi chomikami np. jak sprzątam klatkę lub coś tego typu? Piszcie w komentarzach czy chcecie filmy z tymi słodziakami 🙂

 

Okej, teraz czas na...

PODZIĘKOWANIA!!!!

Dziękuję Wam kochani za tyle wyświetleń na moim blogu omg! Nie wiecie jak mnie to cieszy i motywuje <3 Dziękuję<3

Ale czy będzie special z tej okazji?

Kiedy miałam z jakieś 1k wyświetleń, zrobiłam dla Was special, który chyba Wam się nie spodobał. Więc chcę to naprawić, tylko podsuńcie mi pomysł co zrobić z okazji tylu wyświetleń? 🙂 Spokojnie, z pomysłem macie dużo czasu ^^  zrobię również special z okazji ponad 130 subów na moim kanale 😀 tutaj też jest problem z pomysłem ale możecie mi podsunąć co lubicie oglądać, czym się interesujecie itp. 🙂 pozdrawiam

 

PS. Chcecie zobaczyć jak mieszkają moje chomiczki? 🙂 Napiszcie w komentarzu! Czekam :* papapa!