Przeskocz do treści

Cześć wszystkim! Długo mnie nie było, co? Tęskniliście? 😀 Ja za Wami bardzo.

Musicie mi wybaczyć moje braki i nieobecności, które są spowodowane zbyt dużą ilością sprawdzianów, kartkówek i zadań domowych. Wiele czasu mi to zajmuje, a już idą następne materiały. Chyba rozumiecie, jak to jest. :/ Gdyby nie nauka, miałabym więcej czasu. Ale po nauce jestem już zmęczona.

A więc przepraszam Was bardzo, postaram się wrzucać jak najczęściej posty i filmiki. Wiem, że czytacie to już pewnie setny raz, gdyż na prawie każdym poście piszę o mojej nieobecności, ale cóż. xD Muszę nieco poprawić moje oceny i uczyć się na nowe materiały jak już pisałam wcześniej. 🙁 Jeżeli w ciągu 5 dni nie dam rady, być może wrzucę coś w sobotę lub w niedzielę.

Przechodząc już do dzisiejszej notki, pewnie zastanawiacie się, jaki to nowy członek rodziny? Rybka/rybki? Nowy chomik?  Jakiś inny gryzoń?

Otóż nie. Członek rodziny, który ma dwa uszy, cztery łapy i kocha ponad wszystko. Jest większym obowiązkiem niż chomiki i rybki. Ktoś, kto będzie żył kilkanaście lat. Pewnie się domyślacie. Pytanie tylko, czy to pies, czy kot. Odpowiedzi Wam udzielę teraz nie trzymając Was już w nerwach. Pies.

Dlaczego pies, a nie kot?

A no dlatego, iż nie przepadam za kotami tak, jak za psami. Byłam również od dziecka bliżej psów, niż kotów. Co nie oznacza, że nie lubię kotów. Kocham wszystkie zwierzaki, nawet te "najbrzydsze" chociaż każdy jest piękny na swój sposób. Ale wracając, dlaczego akurat jestem związana bardziej z psami?

Moja ciocia, która mieszka blisko mnie, ma psa. Kundelek o pięknych barwach sierści dostający aż do kolan. Jest to taka bardziej "grubiutka" parówka z łapkami. ^^

Nazywa się Kubuś. Ma już około 6/7 lat. Zawsze się cieszy, kiedy do niego przychodzę. ^^

Jego zdjęcie:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Słodki? :p Podobny troszkę do lisa (według mnie) xD a ja kocham lisy :p

 

Ale teraz czas na nowego gościa 😀

jest to...

Uwaga uwaga...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Poznajcie Gucia! Jest to dziewczynka rasy Chihuahua. Nazywa się Gucio ale nie wiem, czy tak już zostanie. Jest już ze mną 3 tygodnie. Ma już 3 miesiące. 🙂 Od kilku lat marzyłam o piesku. Ale jedyne co słyszałam to to, że jak będę starsza. Na szczęście udało mi się przekonać rodziców. 🙂

Pewnie się zastanawiacie, dlaczego jest w takim czymś?

Otóż, tak. To jest takie coś, jak się wysuwa łóżko. Służy to do schowania pościeli, ale dlaczego nie ma normalnego kojca jak inne szczeniaki?

Otóż tak. Nie mogliśmy znaleźć normalnego kojca dla psa. Chodziliśmy po różnych zoologicznych i nie było. Serio, nie było.

Zamówiłam na Allegro kojec dla psa za 20 zł. Ale nie sprawdził się. Gucio z niego wychodził. Jak to robił? Ciągnął kawałek kojca do siebie, wystawiał przednie łapy a potem tylne, i w ten sposób sobie wychodził.  Kojec był za miękki. Tata kupił kolejny, ale taki sam szajs jak poprzedni. Pomimo tego, że był o parę centymetrów wyższy, skutki były takie same. Więc pieniądze poszły w błoto. Ale może zamiast kojca dla psa to spróbuję je wyprać jakoś i być może przeznaczę to jako wybieg dla chomików. (oczywiście oddzielnie). No cóż.

Więc dalej poszukujemy dobrego kojca w miarę dobrej cenie, ale już mamy nauczkę. Nie polecam miękkich kojców. Muszą być usztywnione. :/ A Gucio niestety dalej będzie sobie pomieszkiwał w odsuwanym łóżku aż do kupienia nowego i lepszego kojca z którego już nie wyjdzie. ;///

-Ale po co jest potrzebny kojec?

A po to, że jeżeli nie będziemy się już bawić z pieskiem, wtedy odkłada się go do kojca, by nie pałętał się po całym domu, i żeby go nie zdeptać.  To po prostu dla bezpieczeństwa pieska.

Oczywiście wypuszczam Gucia po pokoju, zwykle po dużym pokoju dlatego, iż w moim jest zbyt mało miejsca na bieganie i zabawę. A Gucio uwielbia się bawić! 🙂

Zabawa trwa nie za długo, nie za krótko. Myślę, że w sam raz dla Gucia i jego małego serduszka. Nie chcę, by się za bardzo przemęczała biegając i w ogóle, bo jeszcze jest malutka, ma mniejsze serduszko i wgl. Więc po niedługiej zabawie odkładam ją do kojca. Ale nie oznacza to, że jak idzie do kojca, to już koniec zabawy. Nie, nie.

Jeżeli mała jest wypoczęta, wyspana, chętna do zabawy, oczywiście nawet w kojcu się z nią bawię. Zabawkami. Ciągniemy razem zabawkę, rzucam jej lekko. ^^ Głaskam, itp. 🙂

Trochę się przyzwyczaiła do tego łóżka. Ale myślę, że również w takim samym tępie przyzwyczai się do nowego kojca, który wkrótce przybędzie.

- Gdzie się załatwia?

Załatwia się na macie, którą zmieniam co 2-3 dni lub mniej. To zależy, jak bardzo jest brudna. Ta mata to inaczej podkłady higieniczne, na które psiak załatwia swoje potrzeby.  Wtedy jest wynagradzana głaskaniem i mówieniem "Dobry piesek". Niestety smakołyków nie może, więc wynagradzam ją tak. 🙂

-Wychodzi już na dwór?

Będzie wychodzić na dwór kiedy skończy wszystkie szczepienia. Brakuje nam już tylko dwóch szczepień. ^^  Aż nie mogę się doczekać tego momentu, kiedy będziemy razem biegać po zielonej trawie. :DDDD  XD

A więc jeśli chcesz mieć psa, to pamiętaj, musisz wiedzieć, że to ogroooomny obowiązek! Pies nie jest jak chomik. Nie można mu sprzątać co tydzień, ani nic. Psu trzeba sprzątać codziennie, a nawet kilka razy dziennie. Piesek się załatwia na matę i trzeba te kupki zebrać. Chomik by ubrudził i zmoczył trociny potrzebuje z tydzień czasu. No chyba, że załatwiają się do kuwety więcej niż w trociny, więc się sprząta np. co 2 tygodnie. To zależy. Ja moim sprzątam co tydzień.

Oczywiście nie licząc dawania jedzenia gdy miska będzie prawie że pusta, lub zmieniania codziennie wody. Pies jest spoorym obowiązkiem. Ale chomiki i te drobniejsze zwierzęta również są obowiązkiem. Np. zmieniać co jakiś czas wodę rybkom, czyścić filter, akwarium, i inne rzeczy. Oprócz obowiązków z chomikami, psem i innymi zwierzakami trzeba się bawić!! Dużoo bawić. 🙂 To również obowiązek. Rybki tego nie potrzebują. Bo w sumie, jak można bawić się z rybkami? xD No chyba, że o czymś nie wiem. 😮

-A czemu kupiłaś, a nie zaadoptowałaś?!

Pewnie te pytanie najbardziej Was ciekawi.

Otóż w schronisku owszem. Jest miłość za darmo. Ale ja myślałam bardziej o piesku malutkim. I o takim, co ma mało siły, by pociągnąć na smyczy. Oczywiście każdy pies w schronisku i rasowy jest inny. Lecz ja kocham psy Chihuahua. Według mnie najlepsza rasa do małych mieszkań. Pies mojej cioci waży z 20 kilo. Kiedyś jak z nim szłam na spacerze, pociągnął mnie bardzo i się przewróciłam. xD Ciocia musiała biegnąć za psem bo za czymś tam gonił! :OO Na szczęście nie uciekł. A mi się nic nie stało oprócz małego potłuczenia. xD Ale jest w porządku. To było parę lat temu więc no xd

 

A co do walentynek.

Wszystkiego najlepszego!

Jutro zrobię posta o walentynkach jako część druga. Pokażę Wam co moje zwierzaki dostały.

 

Teraz czas na odpowiedź co z obiecanym Q&A.

Będzie za niedługo na moim kanale. Przepraszam, za to, że obiecywałam coś innego, a jednak dalej musicie czekać. Będzie za niedługo. Przepraszam za te wieczne czekanie na to. Postaram się jak najszybciej. :**

I dziękuję Wam za ponad 8k wyświetleń! O.o jeszcze 2k i special!! Cieszycie się? ;D Ja bardzo. Naprawdę Wam dzię-ku-ję!!!!!!!!!!!!!!

Nie wiecie jak ja i moje zwierzaki się cieszą. xD :***

 

No to tyle na dziś. Żegnajcie! Ta notka jest długa trochę, ale to wynagrodzenie i w ramach przeprosin za takie dłuugie czekanie. Dziękuję, że jednak dalej wchodzicie na mojego bloga. <3 Pozdrawiam wszystkich! Papa! :*

 

2

Witajcie! Zastanawiacie się pewnie, o czym dzisiaj będzie ta notka? A właśnie o tym, co się wydarzyło moim chomikom przez moją nieuwagę. Zapraszam do czytania!

Okej. Więc opowiem Wam historię, co może się stać jeśli nie dopilnujemy chomików.

Poszłam z tatą do zoologicznego po hamak dla Dudka. Gdy wróciliśmy, poszłam do chomików i dałam mu legowisko. Bieluch również miał hamak. Stał na domku i przy tym hamaczku miał przykryte deską. Kiedy u Dudka postawiłam hamaczek, a były blisko siebie, odsłoniłam troszeczkę tą półeczkę do Dudka. Półka nie była zbyt szeroka, więc w nocy, kiedy kładłam się spać, zauważyłam, że Bieluch jest nie na swoim miejscu. Gdzie się znajdował? Możecie być zdziwieni i możecie wyobrazić sobie moją reakcję. Był u Dudka!

Byłam przerażona, Bieluch stał na dwóch łapkach i patrzył na mnie, a ja na niego. Szukałam Dudka, ale był w domku. odetchnęłam z ulgą, ponieważ domek był zablokowany a Dudek pod niego się wślizgnął (domek miał robić jako podstawka na miski) i myślałam, że Bieluch tego nie zauważy. W nocy byłam spokojna ale gdy następnego dnia zobaczyłam Dudusia, niestety jednak nie było to szczęście. 🙁 Myślałam, że Bieluch był tam przez chwilkę, ale jednak był dłużej niż myślałam...Kiedy wyjęłam Dudka, zobaczyłam na jego pyszczku, że ma "oderwane futerko". To znaczy miał taką rankę. Wystraszyłam się. A wyglądał wtedy tak:

 

 

 

 

 

 

 

Na zdjęciu ma troszkę opuchnięte i taką małą rankę. Myślę, że Bieluch troszeczkę go udrapał. (Nie zwracajcie uwagi na kolbę, tata ją kiedyś kupił na święta :v teraz już im tego nie daję). Miałam dylemat czy iść do weta, czy nie ale ciocia mi mówiła, że samo przejdzie no to ok.. nie chciałam go tak stresować tą wizytą i wgl i w sumie ciocia miała rację.. samo przeszło, jeszcze troszeczkę ma ale opuchniętego już nie a ranki prawie w ogóle nie widać. 🙂 A dla mnie to jest nauczka, żeby dokładniej patrzeć na blokady i zamknięcia akwarium. Wy również patrzcie, bo chomik może uciec albo jeżeli macie 2 oddzielnie i blisko siebie akwarium/klatki to tym bardziej uważajcie ;// zawsze domykajcie klatki i sprawdzajcie, czy dobrze domknęliście oraz przykrywajcie czymś akwarium, jeśli dajecie jakieś wysokie przedmioty lub dużo ściółki. ja miałam przykryte, ale niedokładnie. PS. Jeszcze kiedyś Bieluch wspiął się znowu po hamaczku i z łatwością wyszedł. Ja spałam, a tata wchodząc po coś do pokoju zobaczył go jak sobie spaceruje po pokoju o 4 nad ranem ;-; chomik duch XD

 

 

 

 

 

 

 

Tutaj dałam troszkę jedzonka (niestety trochę pospadało do tej dziury) by Bielusinka wyszła. Widzicie, do czego jest zdolna? 😛

 

 

 

 

 

 

 

Tutaj wpadła za hamak..

 

 

 

 

 

 

 

A tak wygląda z boku..powpadało jedzenia za hamak i skutki.. Achh, dla jedzenia wszystko! 😀

Musiałam odsuwać hamak..XDDDDD dla niej nie ma rzeczy niemożliwych!

PS. Spokojnie, ona żyje xD jest zdrowa i szybka, czyli wszystko po staremu haha xD Jak wpadła, to szybko odsunęłam hamaczek, więc się nie martwcie :))

No więc żegnam! Do nastepnych notek. Pozdrawiam!

4

Hej wszystkim! Co u Was? U mnie dobrze. Wiem, że spóźniłam się 5 dni ale wybaczcie mi to :/ już bez tłumaczenia się, przechodzimy!

A więc w tego sylwestra, który był 5 dni temu chciałam Wam złożyć życzenia.

Życzę Wam wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia, szczęścia, radości, sukcesów i rozwijania swoich pasji! (nie wiem, czy to dobrze ujęłam alee em nieważne xd)

Jakie macie postanowienia na nowy rok? *-*

Ja lepiej się uczyć, uzbierać więcej LPS'ów i zrobić jak najwięcej notek na moim blogu. Również muszę poprawić parę błędów. Być może zauważyliście na niektórych moich postach, że jest zdjęcie i taka dłuuuga przerwa i coś napisane. Brzydko to wygląda i muszę się tym zająć. Muszę dorobić jeszcze moją kolekcję LPS bo są tam braki. Ale musicie troszkę na to poczekać. 🙂

W ogóle to zauważyłam, że wiele osób czyta mojego bloga. Jestem w szoku, dobiliście ponad 6k wyświetleń O.O Dla mnie to bardzo dużo. Za niedługo będzie 7k a o każdy krok dalej zbliżacie się do specjal'u 😀 Będę robić specjale dla Was co 5k wyświetleń, więc jeszcze troszeczkę a za 10k możecie się spodziewać miłej niespodzianki! 😀 Możecie również mi podawać różne Wasze pomysły na notki i specjale - co chcielibyście, abym napisała tutaj? Jaki temat bym poruszyła, w czym doradziła? Koniecznie napiszcie, a postaram się wprowadzić Wasze pomysły na mojego bloga. 🙂

A co do kanału.. tutaj również bardzo Wam dziękuję za tyle subów. Kurczę, na blogu robię specjale a na kanale nie..więc postaram się coś wymyślić na moim kanale o czym będzie special. 😀 Tutaj również możecie dawać propozycje.

A tak w ogóle.. chcielibyście jakieś challenge? Z Moimi LPS, lub coś tego typu? 🙂 Tak właśnie się nad tym zastanawiam i mam już nawet pomysł na 1 challenge z LPS. 🙂 Możecie też dawać jakieś challenge z gier np. co zrobić mam w TFM, MSP itp. :p

Myślałam też o Q&A czyli odpowiadanie na pytania widzów. Chcecie takie coś? Napiszcie w komentarzu czy chcecie! 🙂

Notka dobiega już końca, ale.. oczekujcie za niedługo nowych filmów na kanale!

Mój kanał: Goblinka

Zapraszam 😀

 

2

Hejka! Wiem, że już po świątecznym czasie i że już trochę się spóźniłam, ale nie miejcie mi tego za złe. Dzisiaj przychodzę do Was z zaległą notką o Wigilii. Czyli jak ja spędzam święta oraz moje chomiki. I nie tylko. xD

Dzisiaj pokażę Wam zdjęcia z choinką. : )

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Choinka 😀

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Petek na choince xD

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tutaj petek w czapeczce Mikołaja

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tutaj leży na ozdobie xd

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A tu jest przyczepiony do choinki. Ciężko było trochę go posadzić bo cały czas spadał. Ta wiewiórka rzeczywiście lata XD

 

 

 

 

 

 

 

Tutaj jest św. Mikołaj z prezentami

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tu sobie gra wiewiórka na bębenku xd

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tu jest choinka z prezentami dla LPS

 

 

 

 

 

 

 

 

A tu cała paczka 😛

A teraz coś dla miłośników zwierząt.
Uwaga, uwagaa przed państwem Chomik Bieluch i jego wspólnik Dudeeeek!!! uhuu!! Oklaski!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Podoba Wam się? 😀

A więc to już koniec na dzisiaj. Ale nie przejmujcie się, mam wiele pomysłów na posty więc czekajcie cierpliwie na następne! 🙂 Niedługo pojawi się filmik na kanale co dostałam na Wigilię! Czekajcie! :*

Pozdrawiam

Goblinka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

4

Hejka, dzisiaj mam dla Was nowy post! Minął już 6 grudzień jak już wiecie i co najlepsze, to dopiero początek świąt! Cieszycie się? 😀 Ja bardzo. Przyznajcie się, czujecie tę atmosferę świąt? xd Ja tak, tylko szkoda, że nie ma śniegu 🙁 ale cóż, zdarza się 🙂

Chciałam, abyście poczuli tą atmosferę świąt również na moim blogu. Dlatego zmieniłam nagłówek na świąteczny i tło. Niestety z tamtego roku, bo już nie zdążyłam zrobić nowego. 🙁 Ale może jeszcze w te święta zmienię..jak dam radę oczywiście 🙂 postaram się ale jak nie, to nie przejmujcie się, w następnym roku pojawi się nowe tło i nagłówek 🙂

U moich chomików jak już się domyślacie - również są małe zmiany XD zaprezentuję Wam wystrój moich akwarium. Część ozdób robiłam sama. Jest to czasochłonne ale opłacało się 🙂

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wystrój akwarium

 

 

 

 

 

 

 

Tutaj jest domek Dudka obok laska i Święty Mikołaj wykonany z rolki po papierze toaletowym. 🙂 Obok jest biała, szklana kula z sową w środku i kiedy się ją potrząśnie, spadają brokatowe drobinki. To jest to samo, co ta dynia w kuli z czarnym brokatem z tamtego postu.

 

 

 

 

 

 

 

Tutaj jest mostek czyi prezent, który dostał Dudek na święta i na mostku jest taka..jakby serwentyna chyba nie pamiętam jak się to nazywa ale ozdabia się tym prezenty :))

 

 

 

 

 

 

 

Tutaj Dudosław (często tak na niego mówię XDDD) ma takie miseczki przyozdobione wstążeczką i różowym drutem futerkowym, który ma robić za kokardkę. 🙂 Ma mało jedzenia, wiem dzisiaj je nakarmię więc się nie przejmujcie xd 😀

 

 

 

 

 

 

Tutaj wspomniany wcześniej Pan Dudosław delektujący się jedzeniem mhm xd spokojnie, to u niego normalne xddd ciągle jak go widzę to albo śpi, albo je mały tłuścioszek xd

 

 

 

 

 

 

 

Tutaj jest jego kołowrotek i wisi tutaj sobie św. Mikołaj 😀

 

 

 

 

 

 

 

Tutaj jest kuweta Bielusinki, którą dostała na święta 🙂 jest różowa, bo jest taką małą dziewczynką xd na zdjęciu to wygląda, jakby ją ta kuweta przygniotła ale pozory mylą! To tak naprawdę ubzdurała sobie w tej małej główce, że będzie sobie kopać  i tak ją uchwyciłam na zdjęciu XD

 

 

 

 

 

 

 

Uuuu tutaj taka jakaś ponura xd

 

 

 

 

 

 

 

Tutaj jest jej domciu a na domciu woda w "kieliszku" i miska, którą chwilowo tam położyłam (jeszcze nie jest wypełniona jedzeniem) xD

 

 

 

 

 

 

 

 

Tutaj jest spadająca gwiazda i choinka wykonane z rolki po papierze toaletowym oraz prezent do którego wchodzi Bieluszek i wsypałam mu tam jedzonko xd mała niespodzianka XD obok prezentu znowu jest Bieluch i jest tam jeszcze gryzaczek związany sznurkiem z przyklejoną serwentyną 😀 obok spadającej gwiazdy jest domek z choinkami.

 

 

 

 

 

 

 

Tutaj jest hamaczek Bieluszka i zabawka po lewej stronie.

 

A więc to tyle, podobało wam się? 😀 Za niedługo będzie filmik co dostałam święta i co dostały moje chomiki! A Wy, co dostaliście na święta i co Wasi pupile? 🙂

Pozdrawiam

~Goblinka