Przeskocz do treści

Hejka, wybaczcie za taką dłuuugą przerwę, ale powiem tyle. Lenistwo xd natomiast już wracam spowrotem do Was i posty będą w soboty. Ok, zanim przejdziemy, chciałam Was poinformować, że mam tik toka gdzie nagrywam z Guciusiem oraz z chomikami! Chcesz nas odwiedzić? Nasz tik tok to Kiki_Konitka! Zapraszam chętnych 🙂

Jeszcze chciałam się Was spytać, czy chcielibyście abym nagrywała seriale LPS, Versusy itp? Napiszcie w komentarzu co o tym myślicie 🙂 możecie też podawać różne propozycje na filmy a ja je wykorzystam ^^

 

 

ok przechodzimy!

 

  1. Kupiłam Dudusia 25 kwietnia 2018 roku. Jest to najstarszy zwierzak jakiego posiadam.
  2. Duduś jest chorowity. Miał 2 grzybice skóry. ropień nazębny oraz pryszcza w oku. Na szczęście wyszedł z tego. 🙂
  3. Duduś miał 3 przeprowadzki. Pierw z zoologicznego do plastikowej klatki, potem do klatki o 10 cm większej, a teraz mieszka w akwarium.
  4. Dudu wcześniej nazywał się Zdzichu
  5. Dudu na początku mojej niewiedzy miał pelet zamiast trocin. Lecz przez moją determinacje zostały szybko zmienione na trociny.
  6. Dudu uwielbia spać w swoim domku.
  7. Dudek gryzie ;_;
  8. Dudu miał styczność z Bielusinką po tym, jak wpadła do niego w odwiedziny XD
  9. Dudu miał rankę na pyszczku być może przez Bieluszka. 🙁 Ale się zagoiła. Pisałam o tym w którymś poście ^^
  10. I ostatni fakt, Dudu nie jest oswojony i jest płochliwy 🙁

 

To na tyle, w następnym poście będzie 10 faktów o chomiczku Czochusiu! Dziękuję za przeczytanie i piszcie sugestie do filmów z LPS! Papapa!!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dudu jak był mały 😀 oj Dudu, Dudu .. mały śpioszku ^^

8

hejka! Tutaj znowu ja! Wybaczcie mi za tą przerwę 🙁 już jestem! I dziś przychodzę do Was z długo wyczekiwanym specjalem. Mam nadzieję, że Wam się spodoba.

Ale zanim przejdziemy, chciałam Wam podziękować.

W moim poście o myszkach przejęliście się ich śmiercią tak samo jak ja..

Mam nadzieję, że myszki biegają sobie teraz wesoło z Bieluszkiem i wcześniejszym moim chomikiem z dzieciństwa, który zmarł..nazywał się Nina. Może spotkamy naszych bliskich oraz przyjaciół po śmierci..? ♥ Kto wie..

Chciałam również oznajmić, że..tak. Wszystkie moje gryzonie, które dotychczas posiadałam były niestety kupowane w sklepie zoologicznym. 🙁

Niestety, jest to pseudo-hodowla.

Wiedziałam o tym, ale jak mówiłam to mojemu tacie, żeby zaadoptować to mówił, że zwierzęta w zoologu nie są gorsze i że się je ratuje. Niestety tak nie jest. ;/ Znaczy oczywiście, nie są gorsze. Tylko kupując takie zwierzątko, nie ratujemy go. Wspieramy pseudo-hodowlę. To smutne, ale tak niestety jest. Teraz posiadam chomika syryjskiego. Jest to już ostatni zwierzak z zoologa. Następnym razem zaadoptuję choćby nie wiem co! I Wam też to radzę. Nie popełniajcie tego błędu co ja. Jeżeli coraz więcej ludzi przestanie kupować zwierzęta, być może zoologiczne upadną i nie będą zwierzęta cierpieć. Kiedyś w to nie wierzyłam, bo to tak samo jak z mięsem. Ludzie nie zaprzestaną kupować mięsa, bo ludzi jest miliony. Ale zawsze warto spróbować.

Napewno wiele ludzi będzie kupować zwierzęta w zoologicznym mając o tym świadomość lub nie. Ale warto spróbować uświadamiać takie osoby. Może jednak coś zdziałamy. A jak nie, no to przynajmniej część przestanie kupować i już jest krok do przodu. Warto spróbować. Ja w przyszłości napewno zaadoptuję.

Więcej o pseudohodowlach możecie się dowiedzieć na różnych stronkach, blogach, filmach. Okej, dziękuję Wam za wsparcie i miłe komentarze. 🙂

Teraz przejdźmy już do dłuugo wyczekiwanego specjalu.

A więc przed Wami 20 faktów o Guci!!!

Zaczynamy! ;p

 

  1. Gucia urodziła się 16 listopada 2018 roku.
  2. Jest ze mną od 25 stycznia 2019 roku
  3. W swoim życiu miała chyba 6 kojców! Pierwszy u hodowcy, drugi dotychczasowy (położyłam stół na boku przy szafkach a po bokach dałam dwie torby XD) trzeci w moim łóżku (gdzie się daje pościel) XD oczywiście nie zasuwałam łóżka. Czwarty już kupiony tylko za niski był i z niego wychodziła. Piąty - tym razem był wysoki ale miękki więc znowu wychodziła X"D szósty - z dużego kartonu - gryzła go więc już nie ma żadnego kojca! XD
  4. Gucia na początku miała na imię Gucio.
  5. Gdy Guci zimno lub gdy się stresuje, trzęsie się.
  6. Gucia została kiedyś na noc u weterynarza.
  7. Zdrobnienia imienia "Gucia" to: Gutek, Glutek, Gucinka, Gucienka, Guta
  8. Gucia jest w stanie wejść na moje łóżko. Wystarczy tylko oprzeć mój plecak na chwilę o łóżko, a zastawimy roztrzęsioną Gucię próbującą zejść.
  9. Jak uchyli się lekko drzwi i jest szpara, w którą się nie mieści, odpycha drzwi łapą i przechodzi.
  10. Gucia miała kiedyś Tik Toka. Miała około 50 serduszek. Zamierzam zrobić go od nowa. 🙂
  11. Ulubiona zabawka Guci to czerwony lemurek z kolorowym ogonkiem. Ciągle chodzi z nim w kółko i często błaga o zabawę. 🙂
  12. Gucia ma 3 legowiska XD jedne na wakacje, drugie okrągłe i grube a trzecie z daszkiem taki "ala" domek.
  13. Gucia ani razu jeszcze nie załatwiła się na dworze. Jedyne co robi to siku, ale bardzo rzadko. :/
  14. Gucia była bliska uśpienia.
  15. Gucia przez chorobę nie ma szczepień z powodu tego, że jest już lepiej ale gdy da się jej szczepionkę, może się jej pogorszyć stan zdrowia dlatego nie ryzykujemy. Kiedy dostanie - tego nie wiem. (Nie jestem antyszczepionkowcem i nie popieram tej akcji)
  16. Ulubione smakołyki Guci to kolorowe, małe kosteczki trenerki.
  17. Gdy dzwoni domofon, Gucia zaczyna nerwowo krążyć. Wtedy ją podnoszę i uspokajam.
  18. Gucia jest długości ogona Kuby XD
  19. Gucia jest suczką
  20. Gucia kradnie wszystko, co spadnie na podłogę. Patyczki do uszu, paluszki, okruchy i nie chce oddać!! Oczywiście jej to zabieram XD

 

A więc to tyle! Dziękuję Wam za aktywność na moim blogu jak i na kanale i chcecie więcej takich postów? Może teraz fakty o Dudku? ;p Co Wy na to? Dajcie znać w komentarzu czy Wam się podobało, a ja się z Wami żegnam! Cześć!

 

 

A oto sesja zdjęciowa z udziałem Gućki:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Mój kanał: Goblinka

Wbijajcie na mój nowy film! :*  https://www.youtube.com/watch?v=g-Q3kTl1kuU

5

Hej.. dziś jest smutna notka..

A więc opowiem Wam co się stało..dlaczego zrobiłam taką przerwę od bloga i kanału..

 

A więc jak już wiecie Bieluch zmarł. Po śmierci Bielucha sprawiłam sobie myszki..Szarą i Czarną. Tak się nazywały ze względu na kolor futerka. Wszystko było niby super, jednak po miesiącu spędzonym u mnie zmarły..jak o tym piszę to mam gulę w gardle... jest mi smutno z powodu tego co się ostatnio wydarzyło ale..czas leczy rany.. nie wiem jaka była przyczyna śmierci..ale cóż..będę ich wszystkich dobrze wspominać. To były wspaniałe stworzenia tak jak każde inne. Mam nadzieję, że teraz są szczęśliwe i żyją sobie bez bólu i cierpienia. ;]

A co ze specjalem? Wybaczcie.. musiałam dojść do siebie po takim rozstaniu.

Ale już powracam.. wyczekiwany special czy jak to się pisze będzie niedługo..tak długo nie robiłam od Wielkanocy postu, że wbiliście 600 wyświetleń! Jestem pod wrażeniem, niestety jednak będziecie musieli troszkę zaczekać.. ale warto. Cierpliwości a nim się obejrzycie będzie długo wyczekiwany special. No, dobrze. A więc teraz macie okazję zobaczyć moje gwiazdeczki.. za niedługo pojawić się też może filmik na moim kanale z pożegnaniem dla Bielucha i myszek.

A oto one:

Jest filmik, bo nie miałam zdjęcia z  nimi. Wcześniej Czarna nazywała się Kiki, ale zmieniłam imię.  Wtedy chyba nie miały miski z jedzonkiem (?) bo dopiero co ogarnęłam akwarium i chyba połowę rzeczy nie dałam by nie wychodziły z akwarium bo wtedy nie miałam pokrywy i musiałam zeszytami A4 zakrywać XD Jedna i tak się wydostała (czarna) i ja w panice gdzie ona jest na szczęście się znalazła. Była pod hamakiem, którego zostawiłam nad akwarium na półce. 🙂

Oczywiście zmiany były wieeelkie i miały wszystko, bo to tak chwilowo były bez jedzenia, bo podczas przemeblowań nagrywałam i po nagrywaniu im dałam miskę z jedzonkiem. ^_^

a więc to tyle, papa!

2

Cześć wszystkim! Otóż nadchodzi Wielkanoc i z tej okazji chciałabym Wam życzyć dużo zdrowia, szczęścia, radości i żebyście spędzili te święta ze swoją rodziną. 🙂 Cieszycie się, że już święta? Ten czas tak szybko leci.. 🙂 Z tej okazji za parę dni pewnie nagram jakiś filmik gdzie pokażę, co dostały moje zwierzaki. 😀

Jeśli chcecie, nagram również wszystkie rzeczy moich zwierzątek, ale wszystko po kolei. 😀

Dzisiaj krótka notka, bo chciałam Wam tylko złożyć życzenia i poinformować o nowościach.

Notek będzie więcej tak jak i filmów.

No to papa ;**

Nie no, żarcik

zapraszam Was teraz na sesję zdjęciową chomika w koszyku! XD

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Mały Dudu w koszyku :] a więc to tyle na dzisiaj, papatkiii!!!!

2

Cześć! Czy pamiętacie jeszcze tego wariata?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Sprytna, zwinna, urocza.. to jest Bieluch.

Pewnie są Wam te zdjęcia znane. Bo już je wstawiałam na mojego bloga w innych postach..

Pewnie się zastanawiacie, o co chodzi.

Już Wam tłumaczę...

Moja chomiczka o imieniu Bieluch zmarła 3 kwietnia 2019 roku. Miała parę miesięcy.. niecały rok...

To się stało tak szybko. Nie byłam nawet przy jej ostatnich chwilach. W tym dniu cały dzień panowała dziwna cisza. Myślałam, że śpi. Chciałam ją obudzić, by sprawdzić, czy żyje. Niestety leżała już martwa obok swojego hamaczka, który zawsze zrzucała z domku na trociny...  miałam ogromny sentymetr do niej...

Znalazłam ją w takim stanie wieczorem. Najgorsze jest to, że nawet nie słyszałam żadnego pisku, skrzeczenia...niczego! Była tak cichutko..a ja myślałam, że jest w swoim domku i śpi..

Następnego dnia rano poszłam do mojego pokoju i ją zapakowałam do pudełeczka. Na pudełeczku narysowałam ją i kwiatki przy niej. Również napisałam datę jej śmierci. Wnętrze pudełka wyłożyłam papierem z nadrukiem fioletowych tulipanów i dodałam jej trociny. Na końcu ją włożyłam i przykryłam pudełko... a jeszcze 1 kwietnia lub 2 żyła... nie wiedziałam, że nasze spotkanie jest już ostatnim. Gdybym wiedziała, byłoby mi lepiej, że chociaż mogłam się z nią pożegnać.. Ale niestety.. było już za późno na ostatnie słowa.. Tęsknię za nią, bardzo..ale czas leczy rany...jest mi już lepiej, ale nie tak lepiej, jak była przy mnie... przykro jest mi to pisać... ale musiałam Was o tym poinformować. Mam na szczęście z gryzoni jeszcze Dudka, oraz dwóch nowych członków, którzy przybyli do mnie, by zatamować tą pustkę w akwarium.. i abym mogła je obserwować. Odkąd mam Dudusia i odkąd miałam Bieluszka..pokochałam gryzonie. To są ciekawe zwierzęta według mnie.. Nie umiem żyć bez nich. Tak jakby się uzależniłam. Interesują mnie te zwierzęta. Ale oczywiście nie piszę, że inne zwierzęta są gorsze. Nie! Wszystkie są po równo cudowne. Kocham wszystkie zwierzęta, ale gryzonie..to moja słabość.

Miałam w planach myszki, już za czasów życia Bielucha...więc moje plany się udały, lecz nie do końca, bo nie chciałam, żeby Bieluch zmarł. Bardzo za nią tęsknię, chciałabym ostatni raz ją pogłaskać.. ale stało się... mam nadzieję, że żyło jej się u mnie dobrze..robiłam wszystko, by moje chomiczki i inne zwierzątka miały jak w Raju. Boję się tylko, że Duduś też odejdzie 🙁 nikt nie zastąpi moich chomików..ale to nie znaczy, że nie kocham innych zwierzątek! Wręcz przeciwnie! Uwielbiam zwierzęta!

Dziękuję za przeczytanie tego postu...dziękuję Wam, że wchodzicie na mojego bloga. Za niedługo 10k wyświetleń...czyli bardzo blisko jesteście specjalu. Co chcecie na specjal za tyle wyświetleń? Piszcie propozycje. Chętnie wykorzystam Wasze pomysły!

Mam jeszcze jedno pytanie..czy chcecie poznać moje myszki?