Przeskocz do treści

34. Przykra notka i nowy gość.

Cześć, dawno mnie tu nie było. To dlatego, ponieważ nie miałam weny a potem stała się tragedia i jeszcze bardziej mnie to zdemotywowało. Sprawa wygląda tak: Zmarł mój chomik Czosnek. Jakieś 2 miesiące temu, lub miesiąc.. :((( to  mnie rozbiło, jak zwykle ponieważ mam wielki sentyment do moich zwierząt. Chomiki żyją krótko i nie mogę nic z tym zrobić. Miał dobre warunki, ale niestety kiedyś musiał nadejść czas rozstania. 🙁 Będę o nim pamiętać tak jak o moich poprzednich zwierzakach. Teraz powitajmy nowego przyjaciela, Karmelka<3

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Oto Karmelek : D zjada sobie swój świąteczny prezencik. Chyba mu smakuje :3 to teraz przypomnę o tym, że jeśli posiadacie jakieś zwierzęta to pamiętajcie o wizytach u weterynarza! Ja z Karmelkiem mam w planach pójść na wizytę kontrolną.

 

 

Tak przy okazji to dzisiaj sylwester więc życzę wszystkim wszystkiego dobrego! Pilnujcie swoje pieski w sylwestra, ponieważ one najbardziej boją się fajerwerk. Mój pies szczeka i dominująco krąży po mieszkaniu, gdy tylko usłyszy strzelanie. A ja ją wspieram<3 a jak Wasze pieski się zachowują? Napiszcie w komentarzu!

 

PS. Nie wiem, co ile będą notki. Być może co tydzień, w soboty lub niedziele więc papa!

4 thoughts on “34. Przykra notka i nowy gość.

  1. Trochę Wyrosłam

    Zwierzaki są kochane, ale mają taką wielką wadę, że odchodzą... Ale trzeba pamiętać wszystkie te dobre chwile, które się z nimi spędziło :3
    Dużo zdrówka dla nowego gościa! <3

    Odpowiedz
  2. Anonim

    O jejuniu.. Kochana, strasznie Ci współczuje. Mój chomiś ma już prawie 2 latka i zdaje sobie sprawę z tego że niedługo będę musiała się z nim pożegnać ;(

    Odpowiedz
    1. Goblinka

      Dziękuję za wsparcie 🙁 mam nadzieję, że Twój chomiczek będzie jeszcze żył, ale nawet jeśli umrze, to nasi bliscy zawsze będą w naszym sercu. 🙁 Trzeba cieszyć się teraźniejszością i nie myśleć co będzie, bo szkoda nerwów. 🙁 Pozdrawiam Ciebie i chomiczka

      ~Goblinka

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.